niedziela, 27 stycznia 2008

Załamka

Nic z tego :(
Jednak nie ... . A już myślałem, że jestem na dobrej drodze. Myliłem się. Nie potrafię nic naprawić. Gorzej!!! Jeszcze bardziej niszczę to, za co się zabiorę. Czy stać mnie na coś więcej? Czy kiedyś będę dobrym człowiekiem? Czy będę potrafił dać szczęście? Bo jak nie to po co ja tu jestem? Bezsens, tak być nie powinno.

4 komentarze:

srobka pisze...

Każdy ma na tym świecie jakąś rolę do spełnienia. Ty pewnie też. Mam nadzieję, że Ty też odnajdziesz kiedyś swoją "drogę", swój cel. Być może nie teraz, może nie ze mną, ale kiedyś na pewno.

skaldy pisze...

A Ty już odnalazłaś? Wiesz już co z kim i kiedy chcesz robić?

srobka pisze...

ja ... może wiem, może nie. Ale przecież tu nie o mnie idzie, tylko o Ciebie.

skaldy pisze...

Jesteś pewna, że tylko o mnie?