niedziela, 28 października 2007

Brak czas?

Kolejna długa przerwa :( Miałem ochotę kilka razy coś napisać, ale zabrakło czasu. Wyścig szczurów, nawet nie mamy czasu by spokojnie usiąść i zastanowić się na tym co robimy. Chociaż mi to nie przeszkadza. Nie lubię mieć wolnego czasu, muszę coś robić. Za dużo myśli mi się w głowie piętrzy. Nie potrafię pogodzić się za śmiercią mamy. Za bardzo mnie to boli. Nie mogę NIC NIE ROBIĆ !!! Za bardzo mnie to boli. Za bardzo ...

2 wieczory i 4 fajki. Podpalam sobie. Myślę, że dzięki temu nagłe ataki chęci nikotynowej nie trwają długo i są o wiele słabsze.
Jest coraz lepiej.

Brak komentarzy: